WKŁ nr 116 "Knieja"

Login

Wschód słońca: 07:37
Zachód słońca: 15:29

Aktualności > aktulaności > Mroźne polowanie w obwodzie nr. 183

Mroźne polowanie w obwodzie nr. 183

   W niedzielę 8 stycznia w obwodzie nr. 183 odbyło się ostatnie polowanie zbiorowe w tym sezonie łowieckim po lewej stronie Wisły. Punktualnie o godzinie 7:00 w miejscowości Oblasy na zbiórce stawiło się 19 myśliwych, 3 naganiaczy oraz 3 podkładaczy z 7 psami. Prowadzącymi niedzielne polowanie byli kol. Stanisław Ciecieląg i kol. Piotr Szwalbe. Pogoda tego dnia przez 2 pierwsze pędzenia była dobra, kolejne gony toczyły się już przy pięknej zimowej scenerii. Pierwszy miot można podsumować przysłowiem "pierwsze śliwki robaczywki". Kolejne pędzenie w kępie przyniosło już wiele emocji. Pierwszym szczęśliwcem któremu św. Hubert Darzył w tym dniu był kol. Henryk Koleniec , który strzałem z bliskiej odległości położył czarnego zwierza. Swoimi umiejętnościami strzeleckimi błysnął również kol. Stanisław Ciecieląg pozyskując w tym miocie dwie sarny. Godnym odnotowania było postrzelenie dzika przez jednego z zaproszonych gości, postrzałek przeskoczył linię myśliwych i zniknął w kępie. Sprawne rozstawienie w kolejnym miocie skutkowało pozyskaniem rannego zwierza przez kol. Jerzego Gnypa, który popisał się świetnym refleksem , chwilę wcześniej po dwóch strzałach kol. Stanisław Kosmala również nie dał szans i powalił kolejnego Sus Scrofa. Kolejne pędzenie odbywało się w kępie Janowieckiej do rozkładu pozyskanej zwierzyny dopisaliśmy lisa, którego pozyskał kol. Tomasz Molenda. Prowadzący zarządzili przerwę śniadaniową po której udaliśmy się na tereny leśne w miejscowości Brześce oczekując kolejnych dzików. Oczekiwania Nasze spełniły się już w pierwszym pędzeniu po przerwie. Bór darzył kol. Łukaszowi Skowyrze, który strzałem w głowę pozyskał swojego pierwszego dzika na zbiorówce. Linie myśliwych w tym miocie złamała wataha dzików, prowadzący kol. Szwalbe i Ciecieląg zarządzili kolejne sprawne rozstawienie myśliwych, aby dopaść czarnych uciekinierów. Ta sztuka udała się, dzięki pomocy czworonożnych przyjaciół. Lufę po raz kolejny rozgrzał kol. Tomasz Molenda umieszczając w 100 kg
dziku dużą porcję ołowiu. Mimo to zwierz zerwał się i uciekł w stronę flanki, ale tam jego szczęście skończyło się na drylingu kol. Sylwestra Tuźnika. W tym momęcie prowadzący ogłosili zakończenie polowania i zarządzili pokot w miejscowości Oblasy u kol. Stanisława Ciecieląga. 

Kol. prezes Marcin Janicki podziękował za perfekcyjnie przygotowane polowanie ogłaszając
króla polowania, a został nim kol. Stanisław Ciecieląg pozyskując 2 sarny, vice królem został kol. Sylwester Tuźnik pozyskując w ostatnim miocie jak się później okazało 90 kg dzika.

Reasumując na pokocie znalazły się 2 sarny, 5 dzików oraz lis. Miłą niespodzianką było zaproszenie Pani Marioli Ciecieląg, która zaprosiła zmarzniętych myśliwych do domu na smażoną świeżą wątrobę oraz dziką gęś. Tak o to kolejne polowanie przy bajkowej mroźnej pogodzie i wświetnej atmosferze odeszło do historii.

Ostatnie polowanie w tym sezonie łowieckim odbędzie się 15.01 w obwodzie nr. 235
(Bliskowice, Jerzyny) prowadzącymi będą kol. Gazda i Jaśkowski


Darz Bór
Przygotował

Ł.S.

Księżyc

Kontakt

Wojskowe Koło Łowieckie

Nr 116 "Knieja"

24-100 Puławy

skrytka pocztowa Nr 91

Nowy numer konta bankowego

Bank BGŻ

42 2030 0045 1110 0000 0407 3640

Kalendarz

Na tej stronie jest wykorzystywana technologia cookies. Jeśli to dla ciebie kłopot, możesz zawsze wyłączyć obsługę cookies w swojej przeglądarce, ale wtedy może się zdarzyć, że coś nie będzie działało.